poniedziałek, 28 maja 2018

Marco Malvadi: Wyższa karta

tłumaczenie: Krzysztof Żaboklicki

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

ocena: 7,5/10 





Massimo to właściciel baru w Toskanii, którego "rezydentami" są jego dziadek wraz przyjaciółmi: detektywi-amatorzy. Informacja o sprzedaży po zaniżonej cenie luksusowej willi i podejrzenie, że stary właściciel został zamordowany wywołują lawinę wydarzeń...
Piątka z baru budzi dużą sympatie: ironiczni, dowcipni i przywiązani do swoich poglądów.... A Massimo, po odejściu atrakcyjnej Tiziany, szuka pomocy do pracy w barze, a może też takiej „która nie gardzi czterdziestolatkami”:)




I jak to czasami we włoskich kryminałach nie jest najważniejsze kto zabił, ale cały ten opis włoskiego styl życia, w tym absolutny zakaz picia kawy z mlekiem po obiedzie...:)




Przyjemna, relaksująca lektura, odpowiednia na długi czerwcowy weekend i nie tylko:)


Georges Filipo: Pani komisarz nie znosi poezji

tłumaczenie: Krzysztof Żaboklicki

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

ocena: 7,5/10



Viviane Lancier jest komisarzem w wydziale kryminalnym paryskiej policji. Ma 37 lat i nadwagę. Sukcesy odnosi w pracy. Natomiast jej życie prywatne nie jest zbyt udane. Jej ostatni związek skończył się katastrofa a perspektyw na nowy brak. Pewne emocje, niekoniecznie tylko zawodowe, wywołuje w niej urok nowego podwładnego: porucznika Augustina Monota. 


Śledztwo związane jest z zagadkowym morderstwem popełnionym na jednym z paryskich mostów. Ofiara powiązana była z tajemniczym sonetem przypisywanym Charles’owi Baudelaire’owi. Poezji Pani Komisarz nie darzy szczególnym zainteresowaniem, w przeciwieństwie do porucznika Monota ale śledztwo zatacza coraz szersze kręgi i niestety dla Pani Komisarz staje się bardzo medialne. A zwierzchnicy naciskają na szybkie rozwiązanie sprawy...




Początek jest nieco nużący i intryga kryminalna dla mnie za bardzo jest wydumana, ale im dalej tym bardziej interesująco. Momentami gówna bohaterka jako kobieta jest mało wiarygodna i "czuje się", że napisał to mężczyzna. Pomimo tych zastrzeżeń, to książka którą przyjemnie się czyta. To lekki kryminał, który pozostawia dobry nastrój i chęć sięgnięcia po kolejne części. 



środa, 16 maja 2018

Lee Child: Nocna runda

seria: Jack Reacher 

tłumaczenie: Jan Kraśko

Wydawnictwo: Albatros

ocena: 8/10



Jack Reacher w świetnej historii!



Reacher nie będąc w najlepszym nastroju, po tym jak zostawiła go kobieta, rusza w kolejną podróż. Już na jej początku w lombardzie zobaczył złoty sygnet z West Point. Wielkość sygnetu wskazywała, że należał do kobiety. Ale takiego sygnetu, którego zdobycie kosztuje bardzo wiele, nie zastawia się o tak w lombardzie. I Reacher postanawia odnaleźć właścicielkę.


To jeden z lepszych tomów o Reacherze. Na wskroś amerykański i w tych realiach Reacher czuje się najlepiej, a my z nim:)
Akcja toczy się dynamicznie i kolejne jej zwroty powodują, że naprawdę trudno się oderwać. Dla fanów serii lektura obowiązkowa, a inni szukający energetycznej i męskiej prozy nie zawiodą się. Polecam!




środa, 9 maja 2018

Donna Leon: Woda wiecznej młodości

seria: Guido Brunetti




tłumaczenie: Małgorzata Kaczorowska 


Wydawnictwo: Noir Sur Blanc

  
ocena: 7,8/10


Nowa książka o śledztwach komisarza Brunettiego budzi duże emocje!



Powodem rozpoczęcia tej historii jest tragiczny wypadek pięknej i utalentowanej dziewczyny. Jej babcia, zamożna wenecka arystokratka będąca przyjaciółką teściowej Komisarza, prosi go wyjaśnienie okoliczności tego "wypadku", w wyniku którego wnuczka doznała uszkodzenia mózgu. Tyle tylko, że miało to miejsce 15 lata temu, a policja nie dopatrzyła się w tym wydarzeniu znamion przestępstwa. Komisarza Brunetti postanawia dotrzymać słowa i angażuje w śledztwo wiele osób, w tym swoje przełożonego vice-questore Patty, używając bardzo sprytnych argumentów:)
Wielowątkowe śledztwo jest świetnie opisane i trudno oderwać się od książki!



Jak zwykle u Donny Leon świetny opis weneckiego społeczeństwa, wzajemnych powiązań i konsekwencji z tego płynących, zarówno wśród arystokratów, jak mnie utytułowanych mieszkańców. 
Książkę polecam osobom szukających nie tylko dobrego kryminału, ale i opisu ważnych problemów społecznych współczesnych Włoch.




wtorek, 17 kwietnia 2018

Giovanni Cocco, Amneris Magella: Cienie na jeziorze

tłumaczenie: Stanisław Kasprzysiak

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

ocena: 7,5/10 





Typowy włoski kryminał, tym razem nie z Sycylii, ale z drugiego końca Włoch, czyli okolic jeziora Como.  


W trakcie prac budowlanych, przy budowie drogi do Szwajcarii, znaleziono szczątki młodego mężczyzny. Dochodzenie w sprawie ustalenia tożsamości zmarłego prowadzi komisarz Stefanii Valenti. Komisarz ma 45 lat, 11-letnią córkę, wiecznego wielbiciela i zdecydowanie można ją polubić:)

W trakcie śledztwa okazuje się, że komisarz Valenti musi wyjaśnić, co wydarzyło się w czasie II wojny światowej na włosko-szwajcarskiej granicy, w czym uczestniczyła wpływowa obecnie rodzina Capolletich.



To solidny kryminał, w którym dynamicznie następują kolejne zwroty akcji. A do tego jeszcze ten włoski styl życia:) 
Minusem są nużące opisy przyrody i nieustający zachwyt na okolicami jeziora Como, ale z drugiej strony, kto by się nie zachwycał....:)

Patrick Modiano: Żebyś nie zgubił się w dzielnicy

tłumaczenie: Bożena Sęk

Wydawnictwo: Sonia Draga

ocena: 7,5/10 





W domu pisarza Jeana Daragane'a, samotnie mieszkającego w Paryżu, dzwoni nieużywalny od długiego czasu telefonu. To dzwoni nieznajomy, który przedstawia się jako Ottolini i twierdzi, że znalazł notes pisarza z adresami. Nazwisko z tego notesu przywołane przez Ottoliniego powoduje lawinę wspomnień z dzieciństwa. A poszukiwania prowadzone przez pisarza prowadzą go do ludzi i miejsc z tamtych czasów, które do tej pory starał się wyprzeć ze swojej pamięci. 
Patrick Modiano opowiada w swoich książkach cały czas bardzo podobną oniryczną historię. Główne postacie snują się po tajemniczym Paryżu, nie pamiętają, albo nie chcą pamiętać swojej przeszłości. Ale pod wpływam spotkanie z kimś młodym, często atrakcyjnym, kto przypomina tę przeszłość, zaczynają szukać dawnych śladów: rzadkich spotkań z rodzicami, pięknych kobiet, które pojawiają się aby pomóc i życia na granicy prawa bądź poza tą granicą. Obraz pokazywany jest we mgle, w której wszystko się rozmywa. Żebyś nie zgubił się w dzielnicy jest również taką historią. 

Niewątpliwie ta książka napisana jest elegancką prozą, ale po przeczytaniu kilku książek Modiano budzi ona pewien przesyt i …. lekkie znużenie tym wyrafinowaniem. Trudno mi było się nią zachwycić, ale doceniam jej poziom. Myślę, że warto przeczytać, aby mieć własne zdanie.


Co ciekawe, Żebyś nie zgubił się w dzielnicy ukazała się na francuskim rynku w październiku 2014 r. i w tym samym miesiącu Patrick Modiano otrzymał literackiego Nobla. I to również może być powód, aby przeczytać tę książkę:)

wtorek, 10 kwietnia 2018

John Le Carre: Tunel z gołębiami


tłumaczenie: Jan Rybicki

Wydawnictwo: Sonia Draga

ocena: 8,8/10 




Niedawno czytałam obszerną biografię Johna le Carrea, a właściwie Davida Cornwella, pióra Adama Sismana. Biografię niezwykle obszerną i obawiałam się, że w autobiografii będą już tylko powtórzenia. Nic bardziej mylnego. Nawet jeżeli niektóre historie powtarzają się, to są przedstawiane z zupełnie innej perspektywy.  



Warto przeczytać tę książkę, napisaną przez bardzo inteligentnego człowieka. To książka momentami zabawna, a czasami gorzka. To opowieść o życiu nad którym zaciężyło bardzo specyficzne dzieciństwo. To los człowieka, który odniósł olbrzymi sukces, ale nie utracił kontaktu z rzeczywistością. Z książki wyłania się obraz człowieka wyjątkowego, a jednoczenie skromnego. A kto nie chciałby taki być....?:)  



I brawa dla tłumacza! Rzecz pięknie przetłumaczona, a przypisy palce lizać:)