niedziela, 29 października 2017

Hilton Tims: Erich Maria Remarque Ostatni romantyk

Erich Maria Remarque Ostatni romantyk

Hilton Tims

tłumaczenie: Magdalena Słysz  

Wydawnictwo: Iskry

ocena: 8/10 

Od raz się przyznam, że Remarque należy do moich ulubionych pisarzy. W jego prozie jest bardzo dużo elementów biograficznych, wiec długo odkładałam lekturę jego biografii.



Remarque miał trzy słabości: piękne kobiety, dobre alkohole i szybkie samochody. I w dużej mierze je właśnie opisano w książce, a zwłaszcza jego "perturbacje" z kobietami tymi bardzo sławnymi, jak m.in. Marlene Dietrich i mniej.
Oczywiście dla losów Remarque kluczowe były czasy i miejsca w których żył. To m.in. pierwsza wojna światowa, Berlin lat dwudziestych ubiegłego wieku, ucieczka z Niemiec przed dochodzącym do władzy Hitlerem. Ciekawy jest wątek przedstawiony w książce, dotyczący gigantycznego sukcesu pierwszej powieści "Na zachodzie bez zmian" i reperkusje ze strony zdobywających władze hitlerowców. Nie mniej interesujący jest opis Hollywood i próby odnalezienia się Remarque w tej rzeczywistości.



Książka wciąga, opowiada o rożnych stronach bycia pisarzem, ale powiedzmy od razu, że pisarzem który odniósł olbrzymi międzynarodowy sukces i zarobił duże kwoty na sprzedaży książek, również poprzez sprzedaż praw dla wytwórni filmowych. 

Warto przeczytać tę książkę i koniecznie książki Remarquea!




wtorek, 10 października 2017

David Baldacci: Ściana

Ściana

David Baldacci

seria:  Sean King i Michelle Maxwell 

tłumaczenie: Anna Cichowicz

Wydawnictwo: Buchmann / Fabryka sensacji
  
ocena: 7,8/10

Kolejna powieść z cyklu, w którym występuje Sean King i Michelle Maxwell. Zostają oni zaangażowani przez Teda Bergina, który jest przyjacielem i dawnym profesorem Seana. Detektywi mają mu pomóc w sprawie Edgara Roya który jest oskarżony o zamordowanie sześciu osób. Wydaje się, że trudno będzie znaleźć dowody na jego niewinność, bo gdy przyjechała policja Roy był w stodole z łopatą, a obok leżały w dole ciała, które najprawdopodobniej kończył zakopywać. A jednocześnie jest on genialnym analitykiem pracującym dla amerykańskiego rządu i ma siostrę, która wierzy w jego niewinność i chce to udowodnić. Czy tak człowiek mógł zabić? Dlaczego zamknięto go w jednym z najbardziej strzeżonych wiezień i dlaczego pilnuje go FBI?




Sean King i Michelle Maxwell rozpoczynają śledztwo, które wywołuje efekt śnieżnej kuli. Do tego rozgrywki między amerykańskimi służbami specjalnymi i walka bezwzględnych przedsiębiorców o olbrzymie pieniądze przeznaczone na kontrakty.





Jest to świetna powieść sensacyjna: trzyma w ciągłym napięciu, a kolejne zwroty akcji jeszcze bardziej ją dynamizują. Zwłaszcza sprawdza się, gdy samolot się opóźnia, wówczas upływ czasu nie ma aż takiego znaczenia...

niedziela, 17 września 2017

Tilar J. Mazzeo: Hotel Ritz. Życie, śmierć i zdrada w Paryżu

Hotel Ritz. Życie, śmierć i zdrada w Paryżu

Tilar J. Mazzeo

tłumaczenie: Miłosz Habura 

Wydawnictwo: Znak

ocena: 6,8/10 




Szukałam ksiazki zabawnej, lekkiej, którą dobrze się czyta leżąc przy basenie, ale która nie jest tylko wypełnieniem czasu. Po przeczytaniu opisu na IV stronie okładki miałam pewne wątpliwości, ale spotkało mnie bardzo pozytywne rozczarowanie. W książce, co ważne wspartej rzetelnymi badaniami (!), ciekawie opowiedziano nie tylko historię samego hotelu Ritz, jego twórców i wyjątkowych gości, ale opowiedziano także historię, zwłaszcza okresu II wojny światowej, w tym szerokim, politycznym wymiarze. 
Oczywiście część zajmują też opowieść "kto z kim", w tym m.in. Ingrid Bergman, Coco Chanel, Marlena Dietrich, Ernest Hemingway, Marcel Proust i Irwin Shaw. Przytoczono również wiele anegdotycznych sytuacji, i chociaż niektóre są już powszechnie znane, to nadal się dobrze o nich czyta:)
Książka nie jest pozbawiona również o wiele poważniejszych uwag, nie pozbawionych ironii, dotyczących m.in przyczyn postaw francuskiego społeczeństwa w czasach II wojny światowej. Przytoczone w bardzo przystępnej formie mogą zachęcić do dalszej lektury.




Książkę dobrze się czyta i chętnie sięgnę po inne pozycje tej Autorki. Polecam na urlop i nie tylko!

wtorek, 12 września 2017

Susana Fortes: Czekając na Roberta Capę

Czekając na Roberta Capę

Susana Fortes

tłumaczenie: Weronika Ignas-Madej  

Wydawnictwo: Muza

ocena: 5/10 




Historia zwiazku Gerdy Taro i Roberta Capy. I o ile on jest powszechnie znanym, jednym z najwybitniejszych fotoreporterów, to jej postać jest jedynie czasami wspominana przy opisywaniu biografii innych. Byłam ciekawa tej kobiety, która potrafiła tak zafascynować Endré Ernő Friedmanna, bo tak naprawdę nazywała się Capa. A ten doskonale brzmiący marketingowo pseudonim wymyśliła właśnie ona. Zresztą sobie też, bo nazywała się Gerta Pohorylle. Żyli  w niezwykle okrutnych, ale i ciekawych czasach, zwłaszcza dla fotografów, a oni chcieli i uczestniczyli w wielu ważnych europejskich wydarzeniach. 




Ta opowieść mogłaby być bardzo interesująca, ale... nie jest. Razi zwłaszcza styl, bardzo egzaltowany. Nie brakuje zdań w stylu: "dni trwały równie krótko jak lot jaskółki" oraz ciagnących się ckliwych wynurzeń. 


Autorka wskazuje na szereg przygotowań do pisania tej ksiazki, ale czytając trudno w to uwierzyć. Szkoda bo potencjał tej historii był bardzo duży. W sumie książkę polecam, aby niektóre jej części przeczytać, a inne jedynie przekartkować.


czwartek, 31 sierpnia 2017

John Le Carre: Nocny recepcjonista

Nocny recepcjonista

John Le Carre

tłumaczenie: Paweł Korombel 

Wydawnictwo: Sonia Draga

ocena: 8,8/10 




Jonathan Pine, były żołnierz, pracuje w jako recepcjonista w luksusowych hotelach. Jest świadkiem nielegalnych międzynarodowych operacji. Informacja przekazuje brytyjskiemu wywiadowi i to powoduje nieobliczalne konsekwencje dla Pinea i bliskich mu osób. Równoległy wątek obejmuje intrygi wywiadów, walkę o wpływy i powszechną korupcję.
 
Do tego pełnokrwiste wielowymiarowe, postacie. I zło, które czasami może mieć „ludzką twarz”: jest ojcem, kochankiem, przyjacielem...
To znakomita opowieść! Trzyma w napięciu jak najlepsza powieść szpiegowska. A jednocześnie wiele w niej rozważań o konsekwencjach podejmowanych wyborów w życiu i wartości, które nimi kierują. 

Książkę świetnie się czyta! Polecam na urlopowy wyjazd i nie tylko! :)



Oglądałam też serial nakręcony na podstawie tej książki, z pewnymi ciekawymi zmianami związanymi z przeniesieniem akcji we współczesne realia. I tylko nie mogę uwierzyć, że w roli zabójczo przystojnego Jonathana Pinea obsadzono Toma Hiddlestona….:)

czwartek, 24 sierpnia 2017

Leonardo Padura: Wichura w Hawanie

Wichura w Hawanie

Leonardo Padura

seria:  Cztery pory roku

tłumaczenie: Danuta Rycerz

Wydawnictwo: Znak

ocena: 8/10 




Zostaje zamordowana młoda nauczycielka, a w jej mieszkaniu są ślady imprezy i narkotyków. Szef policji jest przekonany, że sprawa mam znacznie szerszy zasięg i dlatego powierza śledztwo swojemu ulubieńcowi, niezwykle zdolnemu, porucznikowi Mario Conde. Mario Conde to wielowymiarowa postać, niespełniony pisarz otoczony wiernymi przyjaciółmi i niewiernymi kobietami (zwłaszcza grającymi nago na saksofonie :).
Książka to też znakomita opowieść o męskiej przyjaźni.  



Miejsce śledztwa to Hawana wiosną w 1989 r. I w książce czuje się atmosferę tego miasta, niespieszny, prawie nostalgiczny rytm i egzotyczne dla nas realia. 



Świetna książka również na urlop, czytać ją będzie i Pani, i Pan! Ale uprzedzam, że jest w niej dużo cygar, rumu i erotyzmu :)

niedziela, 20 sierpnia 2017

Andrea Camilleri: Ślad na piasku

Ślad na piasku

Andrea Camilleri 

seria:  Komisarz Montalbano

tłumaczenie: Monika Woźniak 

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

ocena: 8/10 



Zbrodnia zostaje popełniona przed domem komisarza Montalbano. Rano odkrywa ona bestialsko zamordowanego konia, który – zanim policjanci podejmą rutynowe działania – znika. Pozostają po nim tylko tytułowe „ślady na piasku”. Zaginięcie konia zgłasza ”idealne wcielenie walkirii” Rachele Esterman, która okazuje się być przyjaciółką Ingrid (dla tych co nie czytali cyklu, tj. niezwykła (!) szwedzka przyjaciółka komisarza Montalbano). Rachele okazuje się być inteligentna, wrażliwa, bezwzględna i bardzo seksowna - i to wszystko prawie jednocześnie! Dodatkowo podczas prowadzonego śledztwa w mieszkaniu Komisarza grasują złodzieje, którzy jednak … niczego nie kradną.




Książka jest zabawna i inteligentna. Nie sposób nie docenić także bajecznie złośliwego i błyskotliwego opisu włoskich prominentów. A wypowiedzi Catarelli (znakomita postać) są niezwykle dowcipne i dlatego brawa dla Tłumacza! 

Szkoda jedynie, że komisarz Montalbano okazuje się być również uległym mężczyzną …:)